Strona główna
Historia telewizji
Telewizja w Polsce
Zasada działania telewizji
Telewizja mechaniczna
Schematy telewizorów
Galeria
Katalog telewizorów
O mnie
Linki

Co robić ze starym telewizorem?

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.


Być może trafiłeś na stronę "Stare telewizory" ponieważ znalazłeś w domu niepotrzebny odbiornik telewizyjny i nie bardzo wiesz co z nim zrobić. Jeżeli tak jest, to właśnie dla Ciebie jest poniższy zbiór odpowiedzi na często zadawane pytania.






Co można zrobić z telewizorem lampowym?

Stary, lampowy telewizor można wykorzystać samemu lub pozbyć się go. W pierwszym przypadku może on zostać oryginalną ozdobą mieszkania lub wystawy sklepowej. Jeśli chcesz się pozbyć zabytkowego telewizora, to polecam sprzedaż za pośrednictwem serwisu aukcyjnego. Dokładniejsze informacje na ten temat znajdziesz w następnym punkcie. Możesz też przesłać swoją ofertę na mój e-mail. Być może nie zależy Ci na zarobieniu kilku złotych, a po prostu chcesz jak najszybciej pozbyć się przeszkadzającego Ci grata. W takiej sytuacji napisz do mnie. Chętnie odbiorę wszelki "złom elektroniczny" z Górnego Śląska. W niektórych przypadkach mogę także odwiedzić inne regiony Polski. Znam też różne osoby z całego kraju, które będą zainteresowane przyjęciem lampowego sprzętu. Istnieją jeszcze inne sposoby na wykorzystanie, a raczej zdewastowanie, "lampowca", których zdecydowanie nie polecam. Można na przykład: przerobić go na barek lub akwarium, wstawić w starą obudowę nowy odbiornik, oddać do utylizacji, wystawić na śmietnik, albo rozebrać na części, w celu złożenia wzmacniacza akustycznego lub lampy plazmowej. Byłoby to jednak zniszczeniem zabytku techniki, kawałka naszej historii. Jeżeli jesteś ostatecznie zdecydowany na dokonanie takiego aktu barbarzyństwa, zrób proszę, dwie rzeczy. Sprawdź, mianowicie, czy twoja "ofiara" nie jest totalnym unikatem, za którego mógłbyś dostać duże pieniądze, a jeśli nie jest, wyślij mi zbędne Ci resztki, choćby samą płytę z elektroniką (oczywiście pokryję koszty przesyłki). Jeśli rozmontowujesz telewizory dla części, których chcesz użyć w swoich konstrukcjach, to zostaje Ci na pewno sporo zupełnie nieprzydatnych elementów. Będą to między innymi prostowniki WN (EY86, DY86), płytki drukowane, kineskopy, głowice w.cz, gałki, tylne ścianki. Dla mnie są to akurat elementy potrzebne i poszukiwane.



Ile może być warty dany telewizor?

Takie pytanie szczególnie często pojawia się w Państwa listach. Niestety nie mogę na nie poprawnie odpowiedzieć. Aby żetelnie wycenić zabytkowy telewizor musiałbym prowadzić statystyki cen osiąganych przez poszczególne modele na aukcjach internetowych. Nie czynię tego z braku czasu oraz chęci. Oczywiście przeglądam aukcje i jakieś wyobrażenie o cenach posiadam. Dlatego jedyną wskazówką jakiej udzielam na tak postawione pytanie, jest kwota jaką ja bym dał za dany telewizor (co nie jest jednoznaczne z chęcią zakupu). Mogę natomiast zaproponować Państwu dwie bardzo dobre metody na poznanie wartości praktycznie dowolnego przedmiotu. Pierwsza możliwość, to odszukanie w internecie zakończonych aukcji z danym przedmiotem i porównanie cen osiągniętych na drodze licytacji. Na Allegro aukcje wyświetlane są tylko przez jakiś czas od zakończenia, dlatego proponuję raczej zobaczyć strony specjalizujące się w archiwizowaniu aukcji, jak na przykład Archiwum Allegro. Drugą metodą jest po prostu wystawienie obiektu na licytację, na przykład na Allegro. Pomocna będzie tu opcja ceny minialnej, dzięki której można zabezpieczyć się przed osiągnięciem rażąco niskiej ceny końcowej.
Ogólnie rzecz biorąc ceny telewizorów kolekcjonerskich nie są nadal szczególnie wysokie. Zarówno na aukcjach internetowych, jak i w Państwa mailach, widać czasem chęć zarobienia kokosów na przeciętnym, masowo produkowanym telewizorze z połowy lat siedemdziesiątych. Ponieważ tego rodzaju odbiorników jest nadal bardzo wiele, a osoby kolekcjonujące w Polsce telewizory można policzyć na palcach, to zgodnie z prawami popytu i podaży ceny ich wachają się w przedziale 5 - 50 zł. Biorąc pod uwagę, że w przeciwieństwie do kolekcjonerów dzieł sztuki, amatorzy telewizorów lampowych rzadko kiedy zarabiają średnią krajową, naiwnością wydaje się oczekiwanie kwot rzędu 500zł. Takich pieniędzy można spodziewać się jedynie za wybitnie rzadko spotykane egzemplarze.



Jak sprzedać zabytkowy telewizor?

Sprzedaży zabytkowego telewizora najlepiej jest dokonać za pomocą jednego z portali ogłoszeniowych (np. Gumtree, Tablica) lub za pomocą aukcji Allegro. Aby Twoja oferta trafiła do najbardziej zainteresowanych umieść ją w dziale Allegro -> Antyki i Sztuka -> Antyki -> Zabytki techniki -> Stare telewizory W opisie przedmiotu napisz jak dokładnie nazywa się telewizor, w jakim jest stanie technicznym, czy jest kompletny, czy ma tylną ściankę. Jeśli masz taką możliwość, to koniecznie załącz co najmniej dwie fotografie - jedną z przodu, a drugą od tyłu przy zdiętej ściance tylnej. Poszukaj w domu dodatków takich jak instrukcja obsługi czy części zapasowe, ponieważ uatrakcyjnią one ofertę. Nie sprzedawaj telewizora w zestawie, zwłaszcza z urządzeniami innego rodzaju jak radio, ponieważ ktoś może chcieć kupić radio, ale telewizor go kompletnie nie interesuje. Jeżeli jednak chcesz w niedługim czasie wystawić kolejne urządzenia, zaznacz to w opisie aukcji. Będzie to zachętą dla osób, które poszukują większych ilości sprzętu i chętnie zaoszczędzą na transporcie kupując hurtowo w jednym miejscu.
Ceny telewizorów lampowych kształtują się bardzo różnie. Zależą nie tylko od typu i stanu technicznego, ale również od lokalizacji. Wynika to oczywiście z trudności z przewozem tak dużych i delikatnych przedmiotów. Najwyższe ceny osiągają odbiorniki najstarsze, jak pierwszy produkowany w polsce telewizor "Wisła" (ceny od 500 zł do 1500 zł). Telewizory z lat sześćdziesiątych są warte od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Nowsze typy są całkiem tanie i czasami można je nabyć za równowartość jednego piwa. Proszę nie sugerować się niektórymi astronomicznie wysokimi kwotami, jakie pojawiają się na Allegro, ponieważ zwykle nie znajdują się nabywcy na takie przedmioty. Lepiej dać trochę zaniżoną cenę wywoławczą, aby zachęcić ludzi do wejścia na stronę przedmiotu i wciągnąć ich w licytację.
Być może z jakiś powodów nie chcesz korzystać z serwisów aukcyjnych, a może chcesz mieć pewność, że Twój telewizor trafi w dobre ręce. W takim wypadku polecam umieszczenie ogłoszenia w odpowiednim dziale forum www.trioda.com lub elektroda.pl. Możesz też wysłać do mnie e-mail z ofertą.



Wkrótce nastąpi cyfryzacja telewizji naziemnej. Czy analogowe telewizory staną sie bezużyteczne?

Ku uciesze posiadaczy nowoczesnych telewizorów plazmowych i LCD, a ku zmartwieniu biedniejszej części narodu, naziemna telewizja w Polsce przechodzi cyfryzację. Nadajniki analogowego sygnału telewizyjnego będą systematycznie wyłączane. Czy dla posiadaczy starych i bardzo starych telewizorów oznacza to koniec możliwości oglądania telewizji? Na szczęście nie! W każdym sklepie RTV znajdziemy dziś bowiem specjalne urządzenia, dekodery telewizji cyfrowej, które pozwolą nam dalej korzystać z analogowych odbiorników. Najprostsze dekodery, zwane też settopboksami (w skrócie STB), kosztują nieco poniżej stu złotych. Zapewne widzieli już Państwo telewizyjne reklamówki mówiące, że wystarczy kupić taki dekoder, aby cieszyć się cyfrową jakością obrazu na każdym telewizorze. Cóż, telewizja tradycyjnie mija się z prawdą. Otóż mówiąc ściśle, dekoder będzie współpracował z każdym telewizorem wyposażonym w wejście małej częstotliwości (czyli najczęściej popularne złącze Euro-Scart). O ile gniazdko Euro jest standardem w kolorowych odbiornikach produkowanych od lat osiemdziesiątych minionego wieku, to w historycznych, czarno-białych telewizorach, jest niespotykane. Posiadacze tychże muszą zatem ponieść jeszcze jeden koszt - tym razem około 50 zł - zakupując jeszcze jedno urządzenie - tak zwany modulator. Modulator zmienia sygnał telewizyjny małej częstotliwości z dowolnego źródła, jak na przykład dekoder telewizji cyfrowej, odtwarzacz DVD, tuner SAT, na sygnał wielkiej częstotliwości, który może odebrać każdy zabytkowy telewizor. Przy zakupie modulatora należy zwrócic uwagę na jedną rzecz - powinien on pracować na kanałach zakresu VHF (kanały 1-12).
Nadmienić tutaj muszę, że istnieją dekodery z wbudowanym modulatorem, ale po pierwsze są one znacznie droższe, a po drugie pracują wyłącznie w zakresie UHF. Nadają się więc do starszych telewizorów tranzystorowych i lampowo-tranzystorowych (na przykład takich jak: Rubin 714p, Libra, Cygnus, Vela), ale nie do naprawdę starych odbiorników lampowych.
Teoretycznie, zamiast kupować modulator, możnaby w telewizorze dorobić wejście Euro. Przestrzegam Państwa jednak przed tym rozwiązaniem z dwóch powodów. Po pierwsze, każda współczesna przeróbka, nawet jeśli wykonana estetycznie i fachowo, zmniejsza wartość zabytkową sprzętu. Po drugie, obwody większości lampowych telewizorów są bezpośrednio połączone z siecią energetyczną. Przeróbka taka wymagałaby zatem zamontowania wewnątrz telewizora transformatora separującego, który oddzieliłby galwanicznie układ odbiornika od sieci. Byłoby to więc rozwiązanie kosztowne, na pewno kilka razy droższe niż kupno modulatora.
Dalsze informacje o modulatorach i ich połączeniu z telewizorem znajdą Państwo w kolejnym punkcie.



Czy można bezpiecznie włączyć telewizor i czy będzie on jeszcze coś odbierał?

W związku z cyfryzacją telewizji naziemnej niektóre informacje podane w niniejszym punkcie są nieaktualne.

Jest szansa, że jeśli dany telewizor był przechowywany w dobrych warunkach (sucho, brak gryzoni, zamknięta tylna ścianka) i był odstawiony jako sprawny, to po podłączeniu do sieci zacznie poprawnie pracować. Koniecznie trzeba jednak sprawdzić, czy urządzenie jest kompletne, czy nie ma w nim jakichś luźnych przedmiotów lub oderwanych przewodów. Jeżeli stwierdzimy oglądając wnętrze telewizora, że ma on jakieś braki to nie wolno go włączać do sieci, ponieważ wywoła to jedynie dodatkowe uszkodzenia. Jeśli jednak wizualnie nie stwierdzimy żadnych uszkodzeń możemy przystąpić do uruchamiania. Wcześniej sprawdzamy, czy są założone bezpieczniki i czy nie zostały one "naprawione" przez owinięcie drutem. Większość lampowych odbiorników telewizyjnych zasilana jest beztransformatorowo, co oznacza że na wszystkich metalowych elementach wewnątrz urządzenia może występować niebezpieczne dla życia napięcie sieci 220V. W najstarszych telewizorach na zewnątrz wyprowadzone były metalowe osie potencjometrów. Normalnie są one osłonięte plastykowymi gałkami, ale jeżeli gałki zostały zdjęte, to nie można dotykać tych osi po włożeniu wtyczki do gniazdka sieciowego.
Większość telewizorów lampowych jest przystosowana wyłącznie do odbierania programu z I, II i III pasma, czyli zakresu VHF podzielonego na dwanaście kanałów. Pierwsze polskie telewizory i tego zakresu nie obejmowały w całości - były dostrojone do lokalnego nadajnika. Obecnie wszystkie telewizje nadają w zakresie UHF (IV i V pasmo - kanały 21 - 60). W wielu województwach w zakresie VHF nadaje jednak jeden z programów TVP. Bardzo często spotyka się telewizory, w których po uruchomieniu programu drugiego, zamontowano konwertery umożliwiające odbiór pozostałych kanałów. Konwerter taki wygląda jak małe plastykowe pudełko i jest połączony grubym kablem z odbiornikem TV. Jeżeli nawet dany telewizor nie posiada możliwości odbioru kanałów zakresu UHF, nie oznacza to, że jest on już całkiem bezużyteczny. Wystarczy bowiem zdobyć zewnętrzny konwerter lub modulator. Konwertery, specjalnie do tego celu, produkowane były w Związku Radzieckim jeszcze w latach dziewięćdziesiątych. Modulatory z kolei są standardowym wyposażeniem każdego magnetowidu i tunera SAT. Niestety wszystkie stosunkowo nowoczesne magnetowidy, które spotyka się w polskich domach, mają już modulatory na kanały 21-40. Można jednak znaleźć urządzenia z modulatorem obejmującym kanały 1-12. Jeżeli masz jakiekolwiek pojęcie o elektronice możesz wykorzystać modulator ze starej gry wideo typu Pegasus. Takie gry zazwyczaj miały modulator na właściwy zakres i są tanie, trzeba jednak dokonać w nich przeróbki polegającej na wyprowadzeniu przewodów wizji i fonii. Różnica między konwerterem i modulatorem polega na tym, że do konwertera wystarczy podłączyć antenę, a do modulatora podaje się zdemodulowane sygnały wizji i fonii, na przykład z gniazdka Euro w odtwarzaczu VHS, DVD, satelity albo nawet z drugiego odbiornika TV.
Przy podłączaniu starego telewizora do anteny lub magnetowidu może pojawić się kolejny problem. Obecnie instalacje antenowe są wykonywane w oparciu o współosiowy kabel o impedancji falowej 75 omów. Polskie telewizory były zwykle dostosowane do instalacji z płaskim kablem o impedancji falowej 300 omów. Aby połączyć kabel koncentryczny z płaskim można zakupić symetryzator antenowy, albo można go wykonać samemu. Jest to bardzo proste urządzenie. Przykładowe schematy przedstawione są poniżej ("Praktyczny Elektronik" nr 11/94):

Symetryzator pętlowy PE11/94  Symetryzator rezystorowy PE11/94

Podczas pierwszego po latach uruchomienia należy bacznie obserwować zachowanie sprzętu i w razie wystąpienia jakichkolwiek nienormalnych zjawisk należy bezzwłocznie wyłączyć zasilanie. Urzadzenia lampowe rozgrzewają się przez kilka minut. Po tym czasie z głośnika powinien dobiegać szum, a kilka chwil później cała powierzchnia ekranu powinna świecić, ale nie jednolicie tylko z delikatnym "śniegiem". Jeżeli zamiast tego zobaczymy jaskrawą, poziomą linię, lub usłyszymy głośny warkot, to należy natychmiast wyłączyć zasilanie. Podobnie postąpić trzeba, jeżeli zaobserwujemy świecenie jakichkolwiek elementów innych niż żarniki lamp, świecenie lamp na niebiesko, dymienie, przeskakiwanie iskier lub jeśli wyczujemy intensywny smród.
Nowoczesne telewizory są bardzo zautomatyzowane i użytkownik nie musi ustawiać synchronizacji pionowej i poziomej, rozmiarów obrazu, liniowości. Niestety w starych, lampowych telewizorach jest to konieczne. Jeśli nie wiesz jak przeprowadzić powyższe regulacje, to koniecznie poczytaj instrukcję obsługi. Nie musi to być nawet instrukcja do Twojego odbiornika, ponieważ większość procedur jest identyczna dla wszystkich typów. Skany instrukcji można znaleźć na stronie www.unimor.pigwa.net. Polecam także lekturę książki "Obsługa własnego telewizora" - Z. Olszewski, WKŁ 1961.



Jak ustalić dokładną nazwę i rok produkcji telewizora?

Informacje o dokłądnej nazwie i o dacie produkcji mogą się przydać podczas sprzedaży na Allegro. Zazwyczaj pełną nazwę telewizora można znaleźć na jego tylnej ściance. Jeżeli takowej brak, można sprawdzć, co napisane jest z przodu. Przestrzegam tutaj przed podawaniem nazw typu "Unitra" albo "Neptun". "Unitra", to nazwa zjednoczenia przemysłu elektronicznego, z kolei nazwa "Neptun" nie odnosi się do jednego telewizora, a do całej serii produkowanej przez kilkadziesiąt lat. Pełna nazwa określająca konkretny model odbiornika zawiera dodatkową liczbę, np. "Neptun 423" produkcji Unitra Unimor. Nazwa producenta (WZT, Unimor, Diora) zwykle jest napisana małymi literami tuż pod nazwą "Unitra". Pomocą w rozpoznaniu telewizora może być katalog starych telewizorów.
Datę produkcji zazwyczaj najprościej jest odczytać z tabliczki znamionowej lub z wytłoczonych znaków na tylnej pokrywie. Poniżej jest przykładowe zdjęcie pokrywy z zaznaczeniem roku produkcji.

Oznaczenia na tylnej ściance

Data produkcji umieszczona jest też na wielu elementach elektronicznych. Jeżeli nie były one wymieniane, to data ta będzie bliska czasowi powstania całego telewizora. Najłatwiej jest odczytać rok produkcji z dużych kondensatorów elektrolitycznych.



Nie znam się na lampach elektronowych. Jak mam się zabrać do naprawy "lampowca"?

Jeżeli nie masz prawie wcale pojęcia o elektronice, to lepiej daj sobie spokój z próbami naprawy urządzeń lampowych. W odróżnieniu od większości współczesnych urządzeń tranzystorowych, w starych telewizorach występują napięcia niebezpieczne. Polskie telewizory zazwyczaj nie posiadają galwanicznej izolacji od sieci, to znaczy na ich masie może występować napięcie fazowe 230V. Brak wiedzy i doświadczenia może być przyczyną śmiertelnego porażenia prądem elektrycznym osoby, która dokonuje naprawy lub regulacji takiego urządzenia. Innym zagrożeniem jest możliwość implozji kineskopu. Dotyczy to w szczególności telewizorów z szybą ochronną przed ekranem. W balonie lampy obrazowej panuje bardzo wysoka próżnia. Jeżeli szkło zostanie uszkodzone następuje implozja. Kawałki grubego szkła rozlatują się we wszystkie strony z dużą prędkością. Jeżeli w pobliżu znajduje się człowiek bez specjalnej odzieży ochronnej, może on doznać poważnych ran. Należy też pamiętać, że lampy elektronowe i rezystory mocy nagrzewają się w czasie pracy do setek stopni celsjusza. Ich dotknięcie może spowodować przykre poparzenie. Podczas naprawy powinno się zasilać odbiornik z transformatora separującego o mocy przynajmniej 300VA. Ostatecznie można włożyć wtyczkę do gniazdka sieciowego tak, aby faza nie pojawiła się na masie, co sprawdza się za pomocą wkrętaka z neonówką. Minimalnym wyposażeniem warsztau jest multimetr, lutownica i oscyloskop. Wskazane jest także posiadanie wobuloskopu i generatora obrazów kontrolnych. Ponieważ telewizory lampowe należy już uznawać za zabytki techniki, pewne działania powinny być inne niż to ma miejsce podczas typowych napraw w serwisie RTV. Poniżej wymienione są zasady, jakimi kieruje się konserwator zabytków:
  • Unikaj zmian, których nie można cofnąć.
  • Nie wprowadzaj zmian konstrukcyjnych.
  • Unikaj wymiany podzespółów. Wymieniaj tylko elementy uszkodzone.
  • W razie konieczności wymiany elementu, używaj oryginalnych części, o ile możesz takie zdobyć.
  • Zachowaj oryginalny sposób montażu, zwłaszcza w obwodach wielkiej częstotliwości.
  • Przed rozpoczęciem pracy sporządź dokumentację fotograficzną lub rysunkową, aby móc łatwo cofnąć ewentualne zmiany.
  • Zatrzymaj procesy niszczące, zwłaszcza korozję i szkodniki drewna.
W internecie łatwo znaleźć obszerne artykuły o walce z kornikami oraz o renowacji drewnianych przedmiotów. Co do walki z korozją, to najprostszym sposobem jest pomalowanie zardzewiałych powierzchni preparatem "Cortanin F". Jest on dostępny w sklepach motoryzacyjnych i lakierniczych. Przed użyciem trzeba tylko usunąć luźną rdzę. Przed pierwszą próbą uruchomienia warto zaformować kondensatory elektrolityczne w filtrze napięcia anodowego. Warto też sprawdzić omomierzem, czy w obwodach zasilania nie występują zwarcia lub przerwy. Dokładne informacje o sposobach naprawiania telewizorów znleźć można w licznych książkach, które dostępne są za grosze w antykwariatach i na Allegro. Szczególnie polecam następujace pozycje:
  • Andrzej Henkel - Praktyczny poradnik naprawy telewizorów - WKŁ 1963
  • Janusz Łokuć - Technika naprawy odbiorników TV - WKŁ 1970
  • Leopold Witkowski - Telewizory - WKŁ 1986
  • Jan Różycki - Naprawa odbiorników telewizyjnych - WNT 1965
  • Jadwiga Trusz, Włodzimierz Trusz - Odbiorniki radiowe, telewizyjne i magnetofony - WKŁ 1974, jest to książka i trzy zeszyty schematów
  • Praca zbiorowa - Poradnik technika telewizji - WNT 1970
  • Zenon Budynek - Strojenie odbiorników telewizyjnych - WKŁ 1969
  • Cała seria małych książeczek "Odbiór TV"
  • Wszelkiego rodzaju instrukcje serwisowe
Wiele zeskanowanych schematów i instrukcji serwisowych znaleźć można na stronie www.unimor.pigwa.net. W razie problemów warto poprosić o pomoc na forum internetowym.
W elementy potrzebne przy naprawie można się zaopatrzyć na Allegro lub na targach staroci, na przykład w Bytomiu w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Zdobycie lamp elektronowych nie stanowi obecnie dużego problemu. Najtrudniej jest dostać sprawne kineskopy i elementy indukcyjne. Kondensatory i oporniki można zastępować elementami współczesnymi. Prostowniki selenowe można od biedy zastąpić diodami krzemowymi. Uszkodzone potencjometry da się zwykle naprawić. Trzeba je rozebrać, wyczyścić, dogiąć ślizgacz i nasmarować. Jeżeli ścieżka oporowa jest całkiem wytarta można ją uzupełnić warstwą grafitu (pocierając ołówkiem). Nawet wyłączniki sieciowe sprzężone z osią potencjometru można czasem przywrócić do pełnej sprawności.
Najczęściej występującym problemem w zabytkowych urządzeniach elektronicznych jest izolacyjna warstwa tlenków powstająca na stykach elektrycznych. Dochodzi do tego, że zanieczyszczenia bolców wtyczki sieciowej, gniazda bezpiecznika i łącznika sieciowego stanowią tak dobrą izolację, że całkowicie uniemożliwiają zasilanie odbiornika. Ponadto złe kontaktowanie lamp i przełączników powoduje przeróżne dziwne usterki, dlatego zalecam rozpoczęcie prac konserwatorskich od starannego szorowania styków.



Wróć do początku.